Blog > Komentarze do wpisu

"Byłem jak lipy szelest, na imię mi było Krzysztof, .... "

 

 

Kobieta, którą kochałeś...
                                


Kobieta, którą kochałeś, upłynęła w listy, 

spotkasz ją w szybie każdego tramwaju.
Gdy odpoczywasz pod przydrożną gwiazdą,
w ciszy zmęczeni odwagą przechodnie
przystają.
Nie śpiesz, zostaniesz zagnany w zaułek,
nie nadążą już stopom wysadzone mosty,
Daleko oknom dośpiewano światło:
to palce wydłużone w wiotką melancholię
układają Szopena w akrostych.


Krzysztof Kamil Baczyński

(22 stycznia 1921 - 4 sierpnia 1944)



piątek, 22 stycznia 2016, filiacis

Polecane wpisy